Góry wczoraj i dziś
Pierwsi turyści

    Góry Opawskie znane były od dawna, głównie z powodu występującego tu złota, ale dopiero w końcu XVIII wieku pojawiła się tu nowa grupa ludzi - turyści. Pierwszy opis wycieczki na szczyt Kopy Biskupiej pochodzi z 1797 r. Teodor von Schön, radca prawny kamery królewskiej Prus Wschodnich, późniejszy nadprezydent Prus Wschodnich i Zachodnich, minister i burgrabia Malborka, podróżując po Śląsku dotarł do Prudnika i postanowił wejść na Biskupią Kopę. 1 lipca 1797 r. udał więc do Jarnołtówka, gdzie wynajął przewodnika, konia i wyruszył w góry. Ze szczytu Kopy, mimo nie najlepszej pogody, ujrzał wspaniały widok. Zobaczył Nysę, Javornik i Głubczyce. W swojej relacji napisał potem, że prezentująca się okolica jest wspaniała. Za zgodą ówczesnych strażników granicznych zszedł do Zlatych Hor gdzie zjadł knedliki z boczkiem i wypił grzane piwo. Drogę powrotną pokonywał pieszo, bojąc się zjeżdżać konno stromym stokiem.

    Piękne widoki sprowadziły tu w 1822 roku następnego turystę, kuracjusza z Trzebiny, który leczył dolegliwości zdrowotne w tamtejszym uzdrowisku. Na Biskupią Kopę wszedł on pieszo w towarzystwie 13 letniego, bosego przewodnika z Jarnołtówka. Mimo mżawki dotarł na szczyt. Znalazł tam omszałe skały i buk z obrazem MB, a opodal kamień graniczny z niezrozumiałymi dla niego literami (Maria Teresa królowa...) Swoją wyprawę opisał w książeczce Opisanie uzdrowiska Trzebina przy Prudniku...

    Ciekawy opis wyprawy na Biskupią Kopę zachował się także w dzienniku opolskiego gimnazjalisty Franciszka Lorimera, późniejszego kanonika wrocławskiego i pisarza. Opis pochodzi z 1835 roku . Autor, będąc w podeszłym wieku i mając za sobą wyprawy w Alpy, wspominał, że wspaniały widok z Biskupiej Kopy zapamiętał na całe życie.

    Okolice Gór Opawskich stały się sławne w niemalże całej Europie w pierwszej połowie XIX w. za sprawą prostego chłopa z Grafenbergu - Vincenza Priessnitza (1799-1851), prekursora nowoczesnego wodolecznictwa. W drugiej połowie XIX w. wraz z dalszym rozwojem turystyki pojawiły się w Sudetach różne stowarzyszenia turystyczne. W Jeseniku w 1881 roku powstało Morawsko - Śląskie Sudeckie Towarzystwo Górskie w skrócie MS SGV. Zajęło się ono udostępnianiem turystom Jeseników poprzez wytyczanie i znakowanie ścieżek, budowę schronisk, wieży widokowych i zajazdów turystycznych. Stowarzyszenie miało też duży wpływ na rozwój w tym rejonie komunikacji kolejowej i autobusowej. Oddziały MS SGV działały w Nysie, Prudniku i Głuchołazach.

<< powrót